|
|
Metamorfoza
Mojego Gotowania
|
18
kwietnia na rynku ukaże się odmieniony miesięcznik "Moje Gotowanie" (G+J
Polska). Po raz pierwszy w historii magazynu (w Polsce wydawany od 1994
r.) całkowitej zmianie uległo logo i okładka. Relaunch "Mojego Gotowania"
objął również zawartość. Redakcja przygotowała dla czytelników nowe kolumny.
Zmiany mają służyć odświeżeniu pisma, uporządkowaniu makiety, oraz unowocześnieniu
jego wyglądu i treści tak, aby lepiej odpowiadał gustom dzisiejszego czytelnika,
również tego młodego. "Moje Gotowanie" utrzymało w 2007 roku średnią sprzedaż
na poziomie ok. 44,5 tys. egz., co daje mu pozycję lidera w segmencie
magazynów kulinarnych.
- Myślenie
o kulinariach zmienia się. Coraz częściej gotowanie staje się elementem
stylu życia. Dbamy o to, by jedzenie było nie tylko jak najsmaczniejsze,
ale coraz ciekawsze, staramy się, aby jak najlepiej służyło naszemu zdrowiu.
Sięgamy po nowe produkty, jesteśmy otwarci na odkrywanie nieznanych smaków,
z ciekawością podpatrujemy, jaka jest kuchnia osób znanych i lubianych.
Chętnie korzystamy z nowych przepisów, eksperymentujemy, próbujemy potraw
wywodzących się z kuchni innych krajów. Wszystko to znajdą nasi czytelnicy
w odświeżonym "Moim Gotowaniu" - mówi Hanna Pawilonis, redaktor naczelna.
- Zamieszczając jak najwięcej sprawdzonych przepisów, nie zapominamy też
o tych, którzy debiutują w kuchni. Dlatego pokazujemy wiele potraw "krok
po kroku", opatrujemy je praktycznymi radami. Zachęcamy też wprawionych
w gotowaniu do debiutu w tych dziedzinach kulinariów, które do tej pory
wydawały się im za trudne. Ośmielamy w myśl hasła: "moje gotowanie smakuje
najlepiej". Każdy może być mistrzem w swojej kuchni i odkrywcą nowych
smaków.
Znacząco
zmienił się wygląd zewnętrzny pisma. Zdjęcie na okładce jest większe,
bardziej apetyczne i zachęcające do lektury. Przyciąga wzrok i jest wizytówką
atrakcyjnej zawartości. Zapowiedzi tematów zostały skupione w jednym miejscu.
Do produkcji okładki zastosowano grubszy papier, co wizualnie podnosi
jakość zdjęć. Logo magazynu zostało powiększone. W obecnej formie jest
nowocześniejsze i wyraźniejsze, dzięki czemu miesięcznik będzie łatwiej
dostrzegalny na półce. We wszystkich działach dużo uwagi poświęcono wizualnemu
pokazaniu potraw.
- Potrawy
na zdjęciach w magazynach kulinarnych najpierw "zjada się oczami". Dlatego
pokazujemy dania w taki sposób, by były jak najbardziej apetyczne i zachęcały
do ich przyrządzenia we własnej kuchni. Cieszymy się, że nasz magazyn
nie tylko ogląda się ze smakiem, ale też z tego, że jego zawartość inspiruje
do kulinarnych poszukiwań - dodaje Hanna Pawilonis. Redakcja przygotowała
ponadto nowe kolumny: Udany debiut - dział, który będzie zawierał opisy
przygotowywania klasycznych potraw, lubianych przez wszystkich, typu kotlety
mielone, racuchy czy pierogi. W pierwszej kolejności opisane zostaną zrazy.
Krok po kroku, przepisowi towarzyszą rady i zdjęcia pokazujące kolejne
etapy pracy. Bez mięsa - kolumna przeznaczona nie tylko dla wegetarian,
ale przede wszystkim dla osób, które lubią warzywa i pragną zdrowo się
odżywiać. Przedstawiane w niej dania zawierają bogactwo warzyw. To podpowiedzi
dla osób, które chcą odżywiać się zgodnie z zaleceniami dietetyków - np.
warzywa i owoce 5 razy dziennie - a nie zawsze mają pomysł, co ugotować.
Gotowanie z gwiazdą - znane i lubiane aktorki opowiadają o tym, co i jak
gotują. Z przymrużeniem oka relacjonują swoje kulinarne sukcesy i porażki.
Do tej pory na łamach pojawiły się Małgorzata Pieczyńska i Ewa Gorzelak.
| opublikował:
Michał
Czarnecki |
data:
18.04.2008
|
|