"You can dance" taneczny sukces TVN

Już po czterech odcinkach znany i lubiany program "You can dance - po prostu tańcz" wygrywa z propozycjami konkurencyjnych stacji. To już szósta edycja tanecznego show nadawanego w środy o 21:30. W grupie Total Individuals jego udział wynosi średnio 24,62 proc., a oglądalność na poziomie 3,2 mln, co daje stacji pozycję lidera w tym paśmie. W grupie komercyjnej (All 16-49) udział to średnio 27,60 proc. i oglądalność 1,7 mln widzów.

W nowej roli pojawiła się dotychczasowa prowadząca - Kinga Rusin. Miejsce gospodyni programu zajmie Patricia Kazadi. Spontaniczność i energia to jej cechy charakterystyczne. Widać to było już na castingach, gdzie swoim entuzjazmem zarażała kandydatów do programu. Salsa, hip-hop, jazz czy breakdance - w którym stylu czuła się najlepiej nowa prowadząca? Czy zgadzała się z wyborami jurorów? Przesłuchania do szóstej edycji odbyły się, jak tradycja "You Can Dance" nakazuje, w pięciu miastach. Jednak po raz pierwszy producenci programu postanowili poszukać uczestników w Lublinie. Ten casting wszystkich mile zaskoczył. Okazało się, że drzemało tam wiele jeszcze nie odkrytych talentów.

Ponad dwa tysiące chętnych na wszystkich przesłuchaniach, a wśród nich wiele młodych osób, które rozpoczęły naukę tańca po obejrzeniu pierwszej edycji programu w 2007 roku. Swoiste pokolenie "You Can Dance". Ponieważ na castingach zjawia się mnóstwo ciekawych osobowości, relacje z nich zostaną pokazane nie w trzech, a w czterech odcinkach. Wielbiciele "You Can Dance" mogą się przygotować się na dłuższą edycję i jeszcze więcej tanecznych emocji. Tym razem 36 wybrańców będzie walczyć o miejsce w czternastce w egzotycznym Maroku. Tam zajmą się nimi światowej sławy choreografowie. Będą również nowe style, z którymi zmierzą się podczas treningów. W programach "na żywo" wystąpią już najlepsi z najlepszych. Ale tylko najwytrwalsi dostaną szansę walki o stypendium w szkole tanecznej na Broadwayu i 100 tysięcy złotych.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież